|
Felietony-wolnego strzelca produkcje dla różnych tytułów, obecnie dwóch oraz zapiski codzienne, co bym nie eksplodowała z nadmiaru myśli
Wpisy z tagiem: ezoteryka
poniedziałek, 07 czerwca 2010
Pod wpływem niedawno przeczytanej książki (recenzja TU), ale głównie przez dyskusję, która została wszczęta na widok książki Dr Newtona 'Wędrówka dusz", która to sobie spoczywała u koleżanki na stole i po którą nieopatrzenie sięgnęłam, dużo ostatnio (ale też i bez przesady, snu mi to z powiek nie spędza) myślę o duszach, co się z nimi dzieje i gdzie się one podziewają? [ufff, ale poszłam po bandzie z tym zdaniem wielokrotnie złożonym, co nie?]. Wiem, że jako katoliczka powinnam w ogóle się takim rzeczami jak reinkarnacja nie zajmować, bo według naszych dogmatów, mamy jedno życie i szlus. Ale kto ich tam wie, co oni przed nami ukrywają. I nie ciągnijcie mnie za język, kto to są oni, bo nie o to tu chodzi. A może oni myślą sobie, że lepiej ludziom w głowach nie mieszać i nie komplikować, to wymyślimy taka teorię, żeby robaczki, bidulki mogli to swoimi móżdżkami pojąć. A jak będą za dużo móżdżyć, to się dyskusję utnie, bo nie ma w pismach świętych, czyli nie ma wcale. No nie wiem, ja tam sobie będę wolnomyślicielstwo uprawiać swobodne, czyli wolno mi myśleć, co mi się podoba, a mnie się podoba uważac, że dusza jest jak energia, która z ciała, którego okres przydatności do spożycia się skończył, ulatnia się i przechodzi w inny stan, żeby się potem gdzieś tam znowu odrodzić. Całkiem niewykluczone, że z kolei dusze mają różne okresy przydatności do użytku, raz mają wcieleń wiele, raz tylko kilka. To tak w skrócie, bo nie jestem zwolenniczką wymądrzania się i snucia kilometrowych teorii na blogach. Twarzą w twarz mogę godzinami na różne tematy, ale tu tylko tak zajawkowo. Miałam ksiązkę Newtona w ręku i wydaje mi się wielce zajmująca, muszę ja jeszcze tylko kupić, bo pożyczyć nie mogłam. Koleżanka opowiadała mi taką oto historię - jej mama umierala prawie miesiąc, czuwali przy niej na zmianę, dostawała leki przeciwbólowe, które pewnie ją też i otępiały. Pewnego dnia, tuż przed śmiercią, mama nagle zbystrzała, spojrzała w kąt, gdzie nie było ani obrazka, ani mebla, ani telewizora nic po prostu, przyjrzała się dokładniej, a potem spokojnie osunęła głowę na poduszkę, jakby się wreszcie mogła rozluźnić, z widoczną ulgą na twarzy i zadowoleniem jak osoba, która na kogoś czekała, i sie doczekała. Często potem spoglądała w tamtą stronę, jak gdyby chcąc się upewnić, czy nadal to, co widzi, tam jest, za każdym razem mając wyraz twarzy osoby spokojnej i czegoś zadowolonej. Niedługo potem umarła. Znałam tę kobietę, znam jej córkę, bardzo przeżyłam śmierc jej mamy, bo ona też trochę babciowała mojemu synowi. Kiedy mi AnneMarie to opowiedziała, przytaknęłam jej na stwierdzenie, że tam na pewno mama kogoś widziała, kogoś, kto przyszedł, żeby pomóc jej w przejściu na tamtą stronę. Przytakiwałam tym gorliwiej, że wiedziałam o tym, że ona potrzebuje wsparcia i pocieszenia. Ale potem się zastanowiłam i pomyślałam, że dlaczego nie? Kto powiedził, że nie ma wokół nas 'ludzi'? Ja tylko przypadkowo napisałam wcześniej o czuwaniu po śmierci, a teraz o tym. Na co dzień nie chodzę z rozwianym włosem i nie węszę, czy czasem duchy nie siedzą u mnie na kanapie. Nie chcę, zebyście myśleli, ze jakaś nawiedzona jestem. Tylko jakoś mi tak przyszło do głowy, że tak mało o tym wszystkim wiemy, że może Ziemia jednak jest zaludniona przez widzialnych i niewidzialnych? O światach równoległych to już w ogóle nie wspomnę :-) A żeby tak poważnie nie było, wkleję sobie kwiatka dziwoląga z naszego ogrodu
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
A) Konkurs Blog Roku 2011
Blogi Kulinarne
Czytam innych
Kontakt - kasia.eire@gazeta.pl
Mój blog o książkach, filmach i inne zapiski coolturalne
Mój szablon od Auel
No copyright infringement is intended - copyrighted images are being used for criticism, comment and news reporting only, referring to the fair use clause of copyright law. This site is not for profit
Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał ten nie może być kopiowany, publikowany i rozprowadzany w żadnej formie, bez pisemnej zgody autorki.
Tagi
Notatki Coolturalne ![]() Wypromuj również swoją stronę Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!
|