|
Felietony-wolnego strzelca produkcje dla różnych tytułów, obecnie dwóch oraz zapiski codzienne, co bym nie eksplodowała z nadmiaru myśli
Wpisy z tagiem: książki
poniedziałek, 19 kwietnia 2010
Wczoraj ktoś przytoczył anegdotkę o Lechu Kaczyńskim, ktory zapytany, jak sobie wyobraża swoje życie w Raju odpowiedział - siedzę sobie z Jarkiem i pijemy wode z sokiem z saturatora. Czyli powrót do wspomnień z dzieciństwa, kiedy zycie jeszcze wydawało się bezpieczne i czarno-białe, wszystko było albo złe, trzymaj się z daleka, albo dobre, czerp z tego ile sie da. Ja, kiedy myślę o najfajniejszym wspomnieniu z wczesnych lat życia, zawsze na pierwszym miejscu przypomina mi sie piękny letni dzień, jadę samochodem z tatą (już nie żyje) do Warszawy, w odwiedziny do jego syna z pierwszego małżeństwa, a mojego starszego brata przyrodniego, którego uwielbiałam, zatrzymywaliśmy sie u jego matki, czyli byłej żony taty, która była dla mnie badzo miła. Oni rozstali się w pokoju, zadnych kwachów, w ogóle nie odczuwałam wtedy, że to jakaś 'była', raczej czulam sie tak, jakby to była moja ciotka. Jedziemy tym samochodem, czuję podniecenie na myśl, że spedzę kilka dni w stolicy. Czytam całą drogę książkę, nie pamiętam tytułu, dla młodzieży, cos tam z talizmanem (pamięta ktoś? Z lat 70tych, zaginiony talizman, zaczarowany talizman?), w pewnym momencie podniosłam głowę, że już jesteśmy na 'tym moście z linami' i wjeżdżamy do Warszawy. Dlaczego najbardziej pamiętam tę podróż i ten moment? Ot, zagadka. A inne miłe wspomnienie, to majowe kiermasze książek. Zawsze było ciepło, mogłam nosić podkolanówki i krótkie rękawy, a do kupienia byly książki normalnie niedostępne w księgarniach. I lody babmino. Mój Raj wygląda tak - wielka biblioteka, słoneczna w dzień, przytulna wieczorami, filiżanka herbaty, a naokoło mnie wszystkie zwierzęta, które były ze mną za życia, a kiedy odeszły, jestem pewna, ze czekają na mnie TAM. Wiem, mówią, ze psy nie idą do nieba (rozumiem, że koty też nie), ale ja w to nie wierzę. A ponieważ nie jestem egoistką i nie życzę sobie, żeby koniecznie umrzeć razem z mężem, chociaż tak byłoby idealnie, chciałabym, żeby w tym niebie nie bylo poczucia czasu i żeby czekanie na bliskich, nie ciągnęło się w nieskończoność. Mam nadzieję, ze sobie zasłużę na miejsce w niebie, a jeżeli nie, to w piekle nie będę musieli się wysilać za bardzo, wystarczy, że mi nie dadzą nic do czytania i ani jednej filiżanki herbaty do końca życia po życiu. A jakie jest wasze niebo?
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
A) Konkurs Blog Roku 2011
Blogi Kulinarne
Czytam innych
Kontakt - kasia.eire@gazeta.pl
Mój blog o książkach, filmach i inne zapiski coolturalne
Mój szablon od Auel
No copyright infringement is intended - copyrighted images are being used for criticism, comment and news reporting only, referring to the fair use clause of copyright law. This site is not for profit
Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał ten nie może być kopiowany, publikowany i rozprowadzany w żadnej formie, bez pisemnej zgody autorki.
Tagi
Notatki Coolturalne ![]() Wypromuj również swoją stronę Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!
|