Felietony-wolnego strzelca produkcje dla różnych tytułów, obecnie dwóch oraz zapiski codzienne, co bym nie eksplodowała z nadmiaru myśli
Blog > Komentarze do wpisu

"Zamrażam więc to, co ma zginąć i nowa rodzę się"

Kiedy zaczynałam sezon jesienno-zimowy z kijami, bałam się głównie deszczu. Nie pomyślałam, że chłód może być równie doskwierający i stanowić takie wyzwanie dla silnej woli. Mam bardzo wysoki próg odczuwania zimna (czy powinnam powiedzieć niski?), właściwie do tej pory nosiłam krótkie rękawy, rzadko kiedy mam na sobie kurtkę, bylebym miała coś wokół szyi, stąd moje uwielbienie dla wszelkiego rodzaju szali. Dzisiaj był wieczorem mróz. Już w domu podmarzłam, ale jak wyszłam, zamieniłam się natychmiast w kupę nieszczęścia. Odpowiednie odzianie się zajmuje dużo czasu, nie lubię, bo jak decyduję o wyjściu, chciałabym natychmiast, robię się bardzo niecierpliwa. T-shirt do tego polar, bo kurtka cienka przeciwdeszczowa, na kurtkę odblaskowa kamizelka, bo ciemno, nie chcę zginąć na drodze, mam przecież słuchawki w uszach. Dziś rękawiczki, które mi utrudniały założenie kijów, rzepy mi się ich czepiały. Spodnie założyłam na gołe nogi, powiem krótko, co wrażliwsi niech zasłonią uszy - ten huj, co powiedział, że na nogach nie ma receptorów zimna nie zasługuje nawet na 'c'.Jutro muszę coś wymyślić. 

Oczywiście po czasie się rozgrzewam, ale do tego czasu językowi grozi posiekanie na tatara. 
Dzisiejszy marsz poświęciłam na ćwiczenie medytacji, wyłączenia myśli z procesu marszowego. Różnie mi to szło, ale nawet znalazłam sposób, zawieszałam się na słowach pojedynczych, liczyłam sylaby, potem litery, zastanawiałam się, jaką czcionką one są śpiewane (sic!), szukałam instrumentów gdzieś tam w trzecim rzędzie melodii. Trasę znam dobrze, na chwilę mogłam nawet zamknąć oczy.. Myślę, że z czasem dojdę do umiejętności wyłączania się z toku myślowego. Przynajmniej na jakiś czas. 
Na sam koniec, już w tej partii marszu ciemnej i całkiem 'niewidzącej' włączyła mi się piosenka Miśkiewicz (dziś słuchałam jej całej płyty), której wcześniej nie zauważyłam wcale. Aż dziw. Do tego zimowa. Mówiłam wczoraj o tym przejściu przez ciemność do ponownych narodzin, no to teraz to usłyszałam w uszach:
"Myśli te
Ogrzewają mnie
Czułe dla
Zimowych spraw
Nieuniknione jest
Lato, wiosna, zima też
Zima też
Zamrażam więc to, co ma zginąć
I nowa rodzę się"

Piosenki nadal do mnie gadają 
Bardzo szukam czegoś, co mi nie pozwoli stracić zapału, bardzo się tego boję, bo to by była klęska, a mnie kolejna przegrana niepotrzebna. 
Nie ma tej piosenki na YT, podaję stronę, gdzie można odsłuchać audio - tytuł Nieuniknione

 

środa, 19 listopada 2014, kasia.eire

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/11/19 11:25:34
Co sie dzieje, Kochana?
-
2014/11/19 16:17:47
Właśnie!
KASIA!!!!
-
2014/11/19 22:39:42
Dziewczyny - wstyd mi, bo myślałam, że się z kimś zaprzyjaźniłam, ale tylko się tym zbłaźniłam. Teraz mi przykro, czuję się upokorzona i bardzo to przeżywam. Tyle w skrócie.
-
2014/11/20 14:02:52
KASIA!
Nie obwiniaj się! Nie warto! Zapewniam Cię, że nie Tobie jednej sie to zdarzyło i nie Ty jedna czujesz się z tym czymś źle!
Ludzie są tylko ludźmi, niestety!
Masę Ciepłego i Puchatego podsyłam!
-
2014/11/25 19:47:17
fusillo - wiem, ale i tak jakoś ciężko z tym się pogodzić
-
Gość: marta, *.static.ip.netia.com.pl
2014/12/01 23:39:42
Jeeezuuu, Kasiu kochana,jesteś!!! A tak długo na Ciebie czekałam.Ale mi ciepło :).Chciało mi się spać i już mi się nie chce ;). Kasiu, pozwól, że ja się "zbłaźnię" i powiem Ci, że baaardzo chciałabym się z Tobą zaprzyjaźnić. Jesteś niesamowitą, cudną, ciepłą osobą.Pisałam to już kilkakrotnie, a teraz dodam jeszcze,że zazdroszczę Twojej Córce, że ma taką MAMĘ. Chciałabym dla swoich dzieciaczków być kimś takim jak Ty. I nie wierzę, że ktoś mógłby nie chcieć zaprzyjaźnić się z Tobą . Jesteś przecudowna.
-
2014/12/01 23:54:37
Marta, nie widzę przeszkód żeby się zaprzyjaźnić. Na fejsie jesteś czy jeszcze nie? Tam najzreczniej
-
2014/12/04 11:19:36
Tylko sie nie poddawaj. Przecież to problem tej osoby, ze nie docenila możliwości przyjaźni z Tobą!
-
2014/12/07 00:44:50
agradabla - to chyba bardziej skomplikowane
-
2014/12/10 23:35:52
co słychać?
-
Gość: marta, *.static.ip.netia.com.pl
2015/02/03 22:51:04
Kasiu,nie ma Cię, buuuu :-(. Nie zaglądałam do Ciebie długo,bo założyłam, że im dłużej nie będę zaglądać, tym więcej będzie na mnie czekało wpisów.....;-) Często o Tobie myślę,bo brakuje mi ciepłych opowieści z Twojego życia. Uzbrajam się więc w cierpliwość i czekam na Twoj powrót i na to, co piszesz po cichutku;).
-
2015/02/04 00:35:01
Marta, jestem teraz częściej na Facebook, bo z komórki mogę umieścić krótki post. Nie mam teraz za dużo czasu na komputer, dużo ruchu, dużo ćwiczę i piszę tę książkę :-) Zapraszam na fejsa na razie
-
2015/04/15 20:37:58
BUUUU! Co tak cicho tutaj!??? I co maja zrobić Ci, co fejsa nie mają! ?????
-
2015/04/16 09:10:04
Fusilla - obiecuję poprawę.
-
2015/05/07 10:12:08
Dokładnie wracaj, cały sklep Ford Wrocław czeka na dalsze Twoje opowieści :) a to wielki sukces!
-
2015/08/09 10:15:34
Zaglądam i zaglądam, nie tracę nadziei. Chociaż przemknęła mi myśl, że przeniosłaś się w inne miejsce... Pozdrawiam!
-
2015/09/17 18:02:51
KAŚKA!
No dajże głos nareszcie, co???? Gdzie się zawieruszyłaś?
-
2015/09/23 23:09:25
Dziewczyny, nie ogarniam rzeczywistości czasowo. Skończylam ksiażkę, teraz poprawki, niedługo do wydawnictwa. Wkrótce napiszę

Notatki Coolturalne

Wypromuj również swoją stronę

free counters

Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!