Felietony-wolnego strzelca produkcje dla różnych tytułów, obecnie dwóch oraz zapiski codzienne, co bym nie eksplodowała z nadmiaru myśli
Blog > Komentarze do wpisu

Mad People - poznaliśmy Dona Drapera

 

 

Od ponad tygodnia młócimy z mężem serial 'Mad Men'. Córka polecała, zachęcała, ze jeden z najlepszych jaki widziała w życiu, ale myślałam, że ona tak mówi, bo to jej profesja w serialu ukazana i niedługo chleb powszedni, więc stąd to zainteresowanie.
Obejrzeliśmy pierwszy odcinek i wpadliśmy. Wszystko organizujemy tak, żeby wieczorem zaliczyć przynajmniej dwa odcinki, a najchętniej pięć. Obejrzałam też serial dokumentalny, co kiedyś był na National Geografic, o początkach reklamy w Stanach, a niedawno zakupiłam  książkę Mad Women, poczytać jak to było z prawdziwą Peggy, to znaczy kobietą w reklamie i jej spojrzeniem na sprawę.

A w piątki kolejna uczta, zaczął się serial o Annie German. Pamiętam ją z dziecięcych lat, zachwyt rodziców, jak ojcu szkliły się oczy podczas słuchania Człowieczego losu, a teraz mam okazję dowiedzieć się czegoś o samej piosenkarce. Czytałam w liceum jej Powrót do Sorrento i bardzo mi się podobały te jej zapiski z czasów choroby po wypadku i jak udało jej się stanąć na nogi. 
Po pierwszym odcinku serialu jestem zachwycona, oczywiście zbuczałam się bóbr, kiedy ojca zabrali. Serial kręcili dziewięć miesięcy, jak za dawnych czasów, Rosjanie nie żałują środków, szczególnie na taki temat, przecież to ich ukochana Anna, do tej pory tam postać kultowa. Dużo tam polskich aktorów, plenery prawdziwe, jeździli wszędzie tam, gdzie akcja filmu. Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka. 
Poniżej scena z filmu z piosenką Tańczące Eurydyki, na ekranie aktorka, ale wykonawczynią była Anna German (wszystkie piosenki śpiewane na koncertach w filmie śpiewa ona)




Dziś się wszystko pokiełbasiło i na Notatkach Coolturalnych piszę o Pani Fisiowej, czyli samo życie, a tutaj o filmach, czyli kurtura panie 

środa, 27 lutego 2013, kasia.eire

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/02/27 23:40:39
A moja babcia wspominała, że leżała w tym samym szpitalu, na tym samym oddziale, gdzie była Anna German. Do końca życia to powtarzała... ja sama bardzo lubiłam niektóre piosenki German; nie wszystkie, ale sporo. Jej głos był porywający



Anka
-
2013/02/27 23:50:01
hrabino - czyli sławną babcię masz. German jest trochę staroświecka na obecne standardy, ale niektóre pieśni ma zachwycające, szczególnie te śpiewane po rosyjsku
-
2013/03/01 13:30:05
Dzieki opatrzności mam tu odbiór ipli i mogłam się delektować śpiewem Anny German. Oczywiście też zryczałam się, jak norka! Uwielbiałam piosenki, które śpiewała, wszystkie bez wyjątku, czy rosyjskie, czy włoskie czy po polsku!
Musze poszukać, czy ten serial o którym piszesz też jest na ipli.
-
2013/03/01 19:44:31
fusillo, a musisz na ipli płacić. Córka stare odcinki jakiegoś serialu chciała, ale po obejrzenie kilku powiedziało jej, że ma płacić 5 euro tygodniowo bodajże.
-
2013/03/04 09:12:49
Nie płaci się na ipli za stare odcinki, tylko za premierowe. Byc może Twoja Córka ciegiem oglądała łącznie z jakimś premierowym i wyskoczyła jej informacja o zapłacie. Zanim ja to "wyczaiłam" też się wkurzalam!
-
2013/03/04 11:28:22
fusillo - pewnie tak, szła od najstarszego, którego nie widziała i może doszła do premierowego. Zaraz jej to powiem
-
2013/03/07 20:35:43
Lubię Tańczące Eurydyki w wykonaniu German :)

Notatki Coolturalne

Wypromuj również swoją stronę

free counters

Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!