Felietony-wolnego strzelca produkcje dla różnych tytułów, obecnie dwóch oraz zapiski codzienne, co bym nie eksplodowała z nadmiaru myśli
Blog > Komentarze do wpisu

Limonczellowe znieczulenie działa, a widok od pasa w dół jest znacznie ważniejszy

Franek rozwleka po całym domu pudełka, które mu daję do wylizania. A to po śmietanie, a to jogurcie, czasem puszka po rybie. 'Myje je dokładnie, a potem wiadomo, do śmieci nie zanosi. Mąż nadepnął na pudełko plastikowe i połamał je na kawałeczki. Nie wszystko wyzbierał, co się w świetle dziennym okazało, postanowiłam pozbierać i jeden z ostrych odłamków plastiku zadziobał mnie pod paznokciem, miałam tam rankę, która pod koniec dnia, mimo, że nie była jakoś szczególnie zajątrzona, bolała okropnie. W sumie ból rozniósł się spod paznokcia na cały palec. W takich razach mąż mówi - do wrzątku z tym. Wiem, ze to pomaga i nie opierałam się, ale stałam nad tym wrzątkiem i jakoś nie potrafiłam sobie wyobrazić momentu zanurzenia palca w nim, takiego bolącego palca!
Małżon obok dodaje mi otuchy, a w ręku trzyma kieliszek (piękny, zgrabny i niewielki, z ręcznie rżniętego kryształu, który kupiłam w sklepie ze starociami za 2 euro i używam do takich napitków) cały wypełniony słodkim i mocnym Limoncello (włoskim likierem cytrynowym), który udało mi się kupić na dniu włoskim w Lidlu (oni mają czasem takie smaczki, ze szok). Ja palec do wrzątku, potem wrzask, a mąż mi Limoncello w pysk. I znowu, palec-wrzątek-Limoncello w pysk. Tak się zaczęliśmy z tego śmiać, że mnie od razu przestało boleć.
Upił mnie, bo mi wiele nie trzeba.
Palec przestał rwać, na drugi dzień nie było śladu po rance.
Metodę polecam.

Wczoraj wysłuchałam pani sędziny piłkarskiej, która spytana, czy zwraca uwagę na przystojnych piłkarzy portugalskich, z dziwną miną (nie kontrolowała wyrazu twarzy najwyraźniej), odpowiedziała, że dla niej nieważne jakie mają fryzury i jak wyglądają, jako sędzina zwraca uwagę raczej na to, co prezentują od pasa w dół. No pewnie, co tam będzie o fryzurach rozprawiać, wiadomo, nie włosy określają mężczyznę, tylko to co na dole.
A ja myślałam, ze też to, co ma we łbie.
Piłkarz też. 

piątek, 22 czerwca 2012, kasia.eire

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/06/22 12:56:42
Metoda dobra. Dla mnie mężczyzna musi stanowić całołość. Nie tylko uroda, ale też ciało i sposób w jaki się porusza. Oraz jak i co mówi. Lubię raczej wysoki tembr głosu.
-
2012/06/22 14:01:53
Limoncello jest pyszne:)) Jesli jeszcze cos Ci zostalo to polecam swietny deser z dodatkiem limoncello jest u mnie na Gotuje bo Musze pod nazwa semifreddo.
Mnnniammm....
-
2012/06/22 14:32:35
Aha, ha, ha :)
Ciekawa jestem, czy pani sędzina tak na poważnie, czy to był taki lapsus :)
Muszę spróbować tego Limoncello, skoro tak zachwalasz. Ale kłucie się w palec przed degustacją sobie daruję :)
-
2012/06/22 16:47:25
w glowie dobrze jak poukladane, ale ja tez zwracan uwage na muskularne nogi mezczyzn (jesli ten dol sedzina miala na mysli) :)
-
2012/06/22 18:46:20
Dla mnie Limocello za słodkie, ale sloe gin z tonikiem - pychota :-)
-
2012/06/22 21:23:29
danasoch - wysoki u mężczyzny?
-
2012/06/22 21:23:53
stardust - mam trochę jeszcze, zaraz sobie znajdę ten przepis
-
2012/06/22 21:24:28
fidrygauka - ona była starsznie poważna, taki lapsus to był, wiesz - umiejętności manualne lewej nogi
-
2012/06/22 21:25:14
artdeco - no i pośladki, i wszystko, ale wszystko bez dobrego mózgu to ... jak to było w filmie Pieniądze to nie wszystko?
-
2012/06/22 21:25:56
larysan - limoncello jest słodkie, dlaateo piję dostłownie kilka łyków. A co to jest sloe gin?
-
Gość: kate, 31.200.144.*
2012/06/23 01:11:48
Kasienko ,widze ze caly czas masz dobry humor,pomimo bolu.To super,ja dzis ogladalam film Matchmaker(ogladalas?Jesli nie polecam).Film byl super usmialam sie ,nawet zmeczenie odeszlo.
-
2012/06/23 10:36:20
Nazwa by sugerowała, że będzie kwaśnawe, a nie słodkie, ciekawe. Zresztą ja mam ostatnio Pimmsa na tapecie, przeplatane z czerwonym winem...
A którzy portugalscy piłkarze są tacy przystojni? :)
-
2012/06/23 13:23:07
Kate - w Polsce widziałam i mam nagrany, zanim przyjechaliśmy do Irlandii, obejrzeliśmy z dziećmi ze sto razy. U nas to było pt. Swaty. Super jest. Polecam też The Guard (Gliniarz)
-
2012/06/23 13:24:39
justinehh - nie ma zielonego pojęcia, już jestem poza tym wiekiem, kiedy się ogląda zdjęcia piłkarzy i o nich rozprawia, haha. Chociaż ostatnio jeden polski reprezentant ściągnął 'moje oko'. Przystojny skubaniec strasznie. I to nie Lewandowski, nie Błaszczykowski, ale nie wiem, jak sie nazywa.
-
2012/06/23 15:59:58
Jasna sprawa, ze lliczy sie takze to, co we lbie...ale co zrobic jak czasami "we lbie kielbie" :-)))
Kasiu, czy ten uszkodzony palec, nie ugotuje sie w tym wrzatku???
-
2012/06/23 16:32:05
kristofko - nie ugotuje się, bo ja dłużej piłam tę cytrynówkę, niż go moczyłam, hehe
-
Gość: kate, *.threembb.ie
2012/06/23 20:05:10
Kasienko ogladalam Gliniarza super film.
-
2012/06/24 09:41:04
Pierwszy raz slysze o takiej metodzie, troche mnie otrzepalo na sama mysl ze mialabym wsadzic paluch do wrzatku. Ja to wszyetkie skaleczenia traktuje spirytusem salicylowym.
-
2012/06/24 12:40:56
sloe gin - to gin z tarniną (lub z owoców tarniny- nie doczytałam) - ma jakieś 26 % alkoholu i z tonickiem - najlepszy drink na lato :-) Niestety nie do dostania u nas w PL ( jedną butelkę dostałam w gifcie od znajomej Angielki) a jedną kupiłam sobie podczas mojego pobytu w UK ... i sama osuszam butelkę - od czasu do czasu robiąc sobie drinka - za dobre żeby się dzielić, nawet z TŻ :-)
-
2012/06/24 12:56:56
4dina - na wsi w dawnych czasach nie było dostępu do lekarza na żądanie, a skaleczeń dużo. Tu nie idzie o ranę otwartą, ale na przykład po wyjęciu drzazgi, po zakłuciu się igłą, drobne takie. Palec wkłada się na moment. Uwierz mi, spryskałam to spirytusem, potem takim specjalnym płynem i bolało bardzo. Po tej kuracji na drugi dzień jak ręką odjął.
-
2012/06/24 12:57:31
Larysan - to może i w Irlandii będzie, musze poszukać. Czy na butelce jest taka właśnie nazwa? Napisz proszę, bo ja lubię dżin.
-
Gość: kate, *.threembb.ie
2012/06/24 14:21:55
Kasienko ,czytalam komentarze i widze ze szukasz sloe gin,mysle ze go kupisz bez problemu.Ale mozesz tez sama zrobic odsylam Cie na strone liqueurweb.com/sloe.htm .
-
2012/06/24 14:30:38
Kate, dzięki za stronę, ale ja tu tarniny nigdy nie widziałam w sprzedaży ani rosnącej wokół
-
2012/06/24 17:05:30
Metoda ciekawa, ale chyba odpuściłabym sobie ten wrzątek :D
No wiadomo, że od pasa w dół się bardziej liczy, ale myślę, że jej nie przepuszczą tej wypowiedzi
-
Gość: oslun, *.ip.jarsat.pl
2012/06/24 18:58:14
Przedwojenne krawcowe zawsze kazały zakłuty igłą palec we wrzątku zaparzyć - nie żebym taka stara była - babka mówili ;-)
-
2012/06/24 19:13:23
Coffee - była gościem w sobotę w Babilonie na TVN24 i oczywiście ją o to spytali, śmiechu było, tłumaczył się, że nie to miała na myśli, ale i tak w eter poszło. Ona w ogóle trochę nad słowami nie panuje, widać, że do telewizji nie zwyczajna. Wyrobi się
-
2012/06/24 19:13:58
oslun - bo chwila bólu, dosłownie chwila, jest mniej kłopotliwa niż ewentualny zastrzał. Krawcowe to wiedzą.
-
2012/06/24 22:20:38
Kasiu, kupiłam dziś ten likier cytrynowy. Czy on jet śmietanowo-cytrynowym? Ten co mam jest pyszny. I mam już pomysł na butelkę ;) Buziaki
-
2012/06/24 22:28:35
Jak się patrzy na butelkę to jest w takim kolorze, ten mój, jak advocat, ale cytrynowy i nie tak gęsty. Nie wiem, czy śmietanowy. Ale jak limoncello na butelce to on
-
2012/06/25 10:47:16
Teamwork ;) chetnie bym was zobaczyla przy tej limonczelowej akcji :D
-
2012/06/25 14:06:59
strasznie śmieszne to było
-
2012/06/26 21:45:58
Ja tylko znam Gordon's sloe gin ( taka prawie trójkątna butelka, gin koloru fiolet - ciemny róż). W UK tylko jednym sklepie widziałam i od razu zakupiłam ...
-
2012/06/26 22:52:34
Dzięki, ruszam na łowy :-)

Notatki Coolturalne

Wypromuj również swoją stronę

free counters

Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!