Felietony-wolnego strzelca produkcje dla różnych tytułów, obecnie dwóch oraz zapiski codzienne, co bym nie eksplodowała z nadmiaru myśli
Blog > Komentarze do wpisu

The Irish Times wziął mnie z zaskoczenia, a Roisin Ingle całkiem tam była

Pisałam Wam o imprezie gwiazdkowej, na której się wynudziłam (już taka jestem, impreza nic temu nie winna), przy okazji tego wpisu przypomniało mi się, że przed wyjściem z tego kilkugwiazdkowego hotelu zakosiłam Magazyn The Irish Times.


Nikomu tym krzywdy nie zrobiłam, bo to już noc była, następnego dnia wylądowałby w kominku do spalenia, ustępując miejsca The Times na niedzielę. Zapomniałam tego dnia kupić, chociaż w soboty akurat staram się pamiętać, bo w tymże magazynie na stronie trzeciej zawsze jest felieton mojej ulubionej Roisin Ingle. Czytam ja odkąd tu przyjechałam (piszę o tym TU, jeszcze na bloxie), z przerwą na czas, kiedy ona zniknęła po urodzeniu bliźniaków. Ale jak to czasem bywa, przylazłam do domu, szmyrngnęłam w kąt i przypomniałam sobie dopiero teraz. Zrobiłam kawkę i zasiadłam do czytania. Lubię tak.


Przeczytałam felieton, kawa jeszcze w kubku, trzeba zobaczyć co tam jeszcze w Magazynie piszą, przewracam strony i co widzę??? Znajomą twarz, ale jeszcze nie zatrybiłam, jak bardzo znajomą.

Czytam wywiad, z kimś mi się kojarzy, ale nazwisko było na samej górze, a na dole żadnego przedstawienia postaci, jedynie, ale o Polce, więc patrzę na zdjęcie i aż mi serce wyskoczyło z zawiasów, wsadzam nos w gazetę, bo ja ślepa, ale z tych ślepych, co maja okulary, ale ich nigdy nie noszą (Kaśka, naucz się je wtryniać na nos, sama siebie upominam),


a jakże, moja Ania kochana jak malowana. Wiem, wiem, że ona żadna moja Ania, nawet przecież jej osobiście nie znam, ale ja na emigracji, Polska do mnie przyjechała, to sobie będę przywłaszczać i uzurpować, a co.
Anna Maria Jopek w Irlandii, to już wiedziałam, ale że wywiad z nią w najbardziej prestiżowym dzienniku, bo The Irish Times do takich się zalicza, będzie zamieszczony, zobaczę, tego nie wymyśliłabym nigdy.
Natychmiast spuchłam z dumy i teraz się turlam taka po kuchni, bo gotowanie rozpoczęte.

Bigos w tym roku robię pierwszy raz tak, jak nigdy wcześniej nie. Zamiast kapusty wigilijnej, prawdziwy taki z mięsem. Czy ktoś ma rady jakieś?

Ja tu o bigosach jakiś, ale muszę koniecznie sobie puścić coś z Sobremesy. Ta piosenka jest całkiem nie swiąteczna, ale jaka energetyczna. Można tańczyć wokół bigosu, haha

czwartek, 22 grudnia 2011, kasia.eire

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/12/22 22:14:44
Udanego gotowania i wszystkiego, co zamierzasz:)
-
2011/12/22 22:19:39
sad.a - dziękuję :-)
-
2011/12/22 22:29:07
A ja sie bardzo przyjemnie zdziwilam kiedy zobaczyl AMJ z mezem na widowni u Stinga kiedygral u siebie w domu w Toskanii :)
-
2011/12/23 08:22:33
Kasiu, zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt, pełnych magii i i małego Dzieciątka, który przynosi z sobą bezwarunkową miłość. Wirtualnie dzielę się też z Tobą opłatkiem. Buziaki
-
2011/12/23 10:53:27
Mięsa najlepiej różne, ja daję po trochu wieprzowe, wołowe i kurzęce. Musowo śliwki suszone i grzybki też suszone, trochę startej marchewki. Przyprawy wedle uznania!
Spokojności w Święta i pięknych chwil z Rodziną!
-
2011/12/23 11:26:23
Ja oprócz tego co proponuje Fusilla, dodaję czerwonego wina i konieczne ziarna jałowca. Miłego pichcenia:)
-
2011/12/23 13:18:33
Masz dobry humor, to dobrze; tak trzymaj.
Wesołych Świat, Kasiu.
-
2011/12/23 13:29:04
Wspanialych swiat Kasiu dla Ciebie i Twojej rodziny!
-
2011/12/24 03:52:55
Ewa - nie mów, że i Ty tam byłaś!!! Pewnie na jakimś dvd. Powiedz, że na dvd. Miej serce, miej. Potarzam - Miej!
Wesołych Świąt!
-
2011/12/24 03:55:11
ladymgiełko - i ja się z Tobą nim przełamuję. Wesołych

fusillo, roweno - wszystko już tam wylądowało, i różnorakie mięsko, i jałowiec, i śliweczki, wino, a nawet jabłko

Belito - a jakże by inaczej, skoro wszyscy w miarę zdrowi i zaopiekowani, a dzieci w domu. I Tobie wesołych :-)

robin - nawzajem
-
2011/12/24 09:06:03
Kasiu, Tobie i Twoim Bliskim pięknych, ciepłych(w sensie uczuciowym i fizycznym) i radosnych świąt! Cieszcie się byciem razem, ze sobą, cieszcie się szczęściem! I tego szczęścia, aby Wam towarzyszyło cały kolejny rok też gorąco życzę!

Anka
-
2011/12/24 13:17:49
Aniu - dzięki
-
2011/12/27 10:25:25
Bylam, miod i wino ze Stingiem pilam ;)) Na dvd oczywiscie.
-
2011/12/28 00:29:46
eva - to ja muszę koniecznie poszukać takiego dvd, bo płyty słuchałam, ale o dvd nie słyszałam, a właściwie powinnam powiedzieć, nie szukałam
-
2011/12/28 11:14:52
www.youtube.com/watch?v=5IS9M0BR_uA
To jest fragment koncertu, chyba tam sie gdzies przewija AMJ, to moja kochana piosenka Stinga a ta dziewczyna co robi taniec brzucha...boska. Plyta DVD ma tytul All This Time i jest zapisem koncertu jaki Sting dal w swej posiadlosci w Toskanii.
-
2011/12/28 11:19:19
Powinnam to gdzies miec nagrane, jak znajde to Ci posle :)
-
2011/12/28 13:40:32
Ewo - uwielbiam Stinga, na równi, a może jeszcze bardziej niż AMJ. Tutaj masz link do tej piosenki wykonanej przez młodego chłopaka w Mam Talent. Inna aranżacja, ale wokalizy arabskie wykonał sam, a to wielka sztuka. Też dobre. Zobacz www.youtube.com/watch?v=A-EcM8PtCp8
-
2011/12/28 14:51:27
Dobre! Sting swietny jest, bylam niedaleko jego domu w Toskanii, nawet mialysmy z KMZ stanac tam i wyc Ross can...zeby nas wpuscil ;)))
-
2011/12/28 20:28:38
nie wiem jak wycie, ale jakbyś się ubrała jak ta tancerka brzucha, to pewnie by wpuścił. tak na nią patrzył, widać, że w starym piecu diabeł pali
-
2011/12/29 12:35:45
No wlasnie, ten jego wzrok bezcenny :) a tam stary, Sting jest sexy ciagle :))) Mam nagranie ale tylko sam koncert, bez tej czesci z probami i wywiadem i oprowadzaniem po domu, ale postaram sie poszukac w sieci
-
2011/12/29 14:34:02
dzięki, jak znajdziesz to mi linka wrzuć i już sobie sama pobiorę :-)
-
2011/12/29 14:34:20
A Sting im starszy tym lepszy :-))

Notatki Coolturalne

Wypromuj również swoją stronę

free counters

Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!