Felietony-wolnego strzelca produkcje dla różnych tytułów, obecnie dwóch oraz zapiski codzienne, co bym nie eksplodowała z nadmiaru myśli
Blog > Komentarze do wpisu

Będę pierdzieć po całym Donegalu

No i stało się. Woziłam się z obluzowującą się rurą, woziłam, aż wreszcie coś dzisiaj strzeliło i teraz jeżdżę bolidem formuły jeden. Pierdzi ten samochód niemiłosiernie. A muszę zaraz pojechać po syna, który jest na dyskotece z okazji Dnia Sw. Patryka. I to nie 'za róg' tylko 40 minut w jedną stronę. Mieszkańcy Donegalu, przynajmniej części w kierunku Glenties, nie pośpią dzisiaj - pierdząca Kaśka niebawem rusza w drogę.
Ale to nic, w poniedziałek mam ostatni egzamin, a z tego, co się dowiedziałam, jutro nie znajdę nikogo, kto by mi to naprawił. Małżon sprawdził, jeżdzić można, tyle, że hałas jest niemożebny. Ale obciach.
Poza tym nic nowego, przygotowuję się do ostatniego egzaminu, trochę czytam, słówka powtarzam, ale przyznam się, że po ostatnim wtorkowym trochę się rozleniwiłam. Nadal nie mam czasu, ale już tak nie siedzę nosem w papierach. To znowu powoduje poczucie winy, więc wyluzowana i zrelaksowana, mimo tego rozleniwienia, jednak się nie czuję. Czyli nic z tego nie mam.
Niedługo przyjeżdża córka, około północy naszego czasu powinna być. Zostaje do niedzieli. Miesiąc czasu się nie widziałyśmy, przez ten kurs zleciało nie wiem, kiedy.

Oglądałam dzisiaj Zaklinacza psów na National Geographic. Skubaniec ma podejście do piesiołków. Pilnie słucham tego, co mówi, bo zdecydowanie muszę popracować nad moim Frankiem niesfornym. Jak się już wyuczę to poćwiczę na nim różne sposoby i Franek stanie się sforny. Póki co może sobie kupię książkę Oczami psa, właśnie została wznowiona w Polsce. Kiedys był to prawdziwy bestseller, nie można było jej nigdzie kupić.
No nic, trzeba stawić czoła nocy pierdzącym wozem. Trzymajcie kciuki

sobota, 19 marca 2011, kasia.eire

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/03/19 00:53:08
Tez niedawno pierdzialam moim Peugetoem:) Faktycznie troche obciach, ale jak trzeba jechac po syna to trzeba:) Powodzenia!
Zaklinacza ogladam czasem, jak jestem na fitnessie, bo National czesto tam leci. Rzeczywiscie fajny program.
Pozdrawiam.
-
2011/03/19 08:59:09
Pierdzenie to nic nie ma to jak jezdzic sobie po jakims holenderskimm miasteczku, w drodze do PL, w wielki piatek po podludniu, na kapciu , szukajac otwartego warsztatru, niezapomniane wrazenie ;-)
-
2011/03/19 12:59:24
agato - jak wspomniałaś o tym fitnessie to mi sie smutno zrobiło, bo u nas nie ma, zamknęli wraz z hotelem, a ten co jest, to sami proteinowcy i miłośnicy arbuzów pod pachami go okupują. Ech, a tak by mi się przydało takie miejsce
-
2011/03/19 12:59:58
dina - wygrałaś w konkurencji najbardziej obciachowo-traumatycznego przeżycia samochodowego
-
Gość: kate, *.threembb.ie
2011/03/19 17:28:00
Kasienko chcialabym zobaczyc, jak jedziesz takim samochodem ,mam nadzieje ,ze Gardi Cie nie zatrzyma za zaklocanie ciszy(zartowalam).Ja zas obejrzalam film "In the name of the fader" i jestem w takim szoku, tak sie zryczalam ,ze juz nic mi sie nie chce ogladac. Jesli nie widzialas tego filmu to koniecznie musisz obejrzec.Pozdrawiam serdecznie.
-
2011/03/19 17:33:53
Kate - Jeśli to jest ten film stary, to tak, widziałam.
A jeśli idzie o jazdę moją nocną - w gazetach o mnie w poniedziałek napiszą jak nic
-
Gość: kate, *.threembb.ie
2011/03/19 19:52:37
Kasiu film jest z 1993 o Gerrym Conlonie-niesamowity.
-
2011/03/19 21:05:34
Kate - ten to widziałam. Myślałam, że jakąś nową wersję zrobili
-
2011/03/19 21:23:50
Glenties i pierdzenie, to tylko jedno mi sie kojarzy... Sprawiedliwość owiec :)
Serdecznie,
Ofca
-
2011/03/19 22:41:37
ofco - czyżby dlatego, że widziałaś mnie leżącą na polu zarąbaną szpadlem? Nie dziwiłabym się, gdybym nim dostała przez łeb, gdybym się tylko gdzieś zatrzymała, ale nie ryzykowałam, dlatego dojechalam cała i żywa.
-
2011/03/19 22:55:56
Zarąbaną? Nigdy w życiu!!!! Na-rąbaną, to zupełnie co innego :P
-
2011/03/19 22:58:58
ofco - narąbaną i to w samochodzie? Nigdy w życiu!
-
2011/03/19 23:03:15
A kto mówi, że w samochodzie? W Glenties!!!!
-
2011/03/19 23:30:22
ale sie usmialam z Twojego komentarza, a wiesz ze wtedy to najchetniej zapadlabym sie pod ziemie, ale tylko moglam troche zjechac zadkiem w dol na siedzeniu, jechac tak przez to maisteczko na tym kapciu, ktory prawie klapie po asfalcie, a my powolutku bo szybciej nie da rady a wszyscy sie ogladaja za nami, a my tak statecznie jedziemy klap, klap, klap ...i krecimy sie w kolo obciahc okropny, a ja nie moglam wyjsc z podziwu jak mozna bylo wybrac sie w taka trase z kolem zapasowym ktore tyz bylo dziurawe ...
-
2011/03/20 00:01:10
ofco - już za stara jestem na dyskoteki w Glenties, to w ogóle nie mój styl, ja lubię spotkania przy dobrym jedzonku, z ciekawymi dyskusjami na różne tematy i wtedy mogę sobie coś wypić. Ale gdzieś tam w hałasie i smrodzie na stojąco wlewać w siebie alkohol? Nigdy w życiu, hehe.
-
2011/03/20 00:01:51
dino - masz rację, to nie było zbyt mądre nie mieć koła zapasowego i to w taki dzień
-
2011/03/20 09:18:35
I jak było? :)))
-
2011/03/20 12:29:07
Hahahaha, a czlowiek nie wie gdzie sie schowac, jak sie ludziska gapia na to pierdzace auto :-))) Nam kiedys cos w tej rurze wydechowej sie zepsulo i tak jezdzilismy po miescie, auto prukalo, pierdzialo, parskalo ....a ludzie oczy wytrzeszczali, ja siedzialam cala w kolorach, bo wstydzilam sie tak, jakby to ja prukala, a moj maz nic - jechal i sie nie przejmowal. :-))))
-
2011/03/20 12:58:34
dr_ewo - przeżyłam :-)
-
2011/03/20 12:59:04
kristofko - uderzyłaś w sedno, wstydziłam się jakbym to ja pierdziała, a nie auto
-
2011/03/20 14:14:22
Wycofuję się z dyskusji Kasiu, bo ewidentnie się nie rozumiemy. Ja się bawię abstrakcją, nakręcam trochę i wyolbrzymiam, bez stricte skojarzeń, bo jakbym mogła. A Ty jesteś strasznie poważna i sugerujesz, że ja coś sugeruję. Nie chciałam Cie urazić, ani tym bardziej nic insynuować i przepraszam jeżeli tak to odebrałaś. Wydaje mi się jednak, że od Sprawiedliwości owiec do wlewania w siebie alkoholu na stojąco w wiejskej dyskotece, to zbyt długa, iście niesprawiedliwa droga.
Serdecznie.
-
2011/03/20 15:10:29
O matko, 30 pare lat temu jechalam w Polsce nie tylko takim co pierdzial, ale jeszcze dym z niego buchal:))) To dopiero byl czad:)))
-
2011/03/20 15:20:48
ofco - ja się wcale nie nabzdyczam ani nic w tym rodzaju. Ale na miłość Boską, daj mi się wypowiedzieć, tak jak chcę. A że nie sprostałam Twojemu poczucia humoru, no cóż, czasem słowa i intencje się nie pokrywają, chcesz powiedzieć co innego, a co innego jest zrozumiane. Przykro mi, że okazałam się nudna i zbyt poważna. W rzeczywistości taka nie jestem. Może i mam poważne podejście do tematu wlewania w siebie alkoholu, bo się za dużo w życiu nacierpiałam z tego powodu, żeby do tego lekko, jak tego oczekiwalaś, podchodzić. Pewnie nawet sama nie zauważyłam, że moje komentarze w tym temacie tak poważnie brzmią. No cóż, każdy ma swoje demony i one wychodzą w nieoczekiwanych momentach. Nie chciałam, żebyś się poczuła tutaj źle, czy stawiana pod ścianą, cieszę się widzieć ciebie tutaj. Nie gniewaj się
-
2011/03/20 15:22:49
stardust - ja też w pewnym momencie miałam wrażenie, że 'I'm on fire'. Ale się strachu najadłam
-
2011/03/20 18:10:12
I co Kasiu, jak się spisuje pierdzące auto? :))
Ubawiłaś mnie tym opisem.
Mnie kiedyś latała klapa ochronna pod silnikiem - nie mogłam jechać szybciej niż 50km/h, bo mi się wahlowała i też wydawała hałas niemożebny! :)
Powodzenia przy zaliczeniach!
iw
-
2011/03/20 18:23:17
No cóż, z samochodami czasem tak bywa. Trzymam kciuki za dobrze zdany egzamin. "Zaklinacza pwów" ogladam od dawna. Facet jest kapitalny. Daje sobie radę z każdym psem. "Oczami psa" -świetna ksiażka; radzę przeczytać.
Serdeczności.
Belita
-
2011/03/20 18:42:17
Iw - powoli zaliczam egzaminy, to znaczy mam nadzieję, że zaliczam, bo wyników nie mamy. Część jest na żywo, czyli tłumaczenie w zainscenizowanym podziałem na role, tłumaczenie tekstu z czytanego na mówiony, ale i zaliczenia online (testy) Będzie dobrze. Tak afirmuję
-
2011/03/20 18:42:48
Belito - muszę sobie zamówić tę książkę

Notatki Coolturalne

Wypromuj również swoją stronę

free counters

Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!