Felietony-wolnego strzelca produkcje dla różnych tytułów, obecnie dwóch oraz zapiski codzienne, co bym nie eksplodowała z nadmiaru myśli
Blog > Komentarze do wpisu

Podmoskownyje wieciera w Donegalu, Anna Polony na ekrany!, a sernik chałwowy będzie mi się śnił po nocach już niedługo

Ależ czas pędzi. Kilka razy siadałam do komputera, żeby coś napisać, ale zwyczajnie brakowało mi czasu, a czasem siły, żeby skończyć notkę. Poza tym, kiedy jestem zmęczona, ciemność widzę i nic mi się w głowie nie układa, to i składne te notki nie były na tyle, żeby je skrzętnie przechowywać i z czasem publikować.
Córka była 10 dni w domu, każdą chwilę, kiedy nie w pracy i nie na kursach, wolałam spędzić z nią. Upiekłyśmy sobie sernik chałwowy, którego przepis znalazła na Moich wypiekach, jesssssu, niebo w gębie.

Kupiłyśmy za mało chałwy, dlatego polewę musiałyśmy zrobić krówkową i też była dobra, jak nie lepsza.
To pieczenie odwaliłyśmy w ramach projektu - nawpieprzać się wszystkiego, co zakazane, zanim przyjdzie 1 luty, czyli ustalona data zaprzestania jedzenia niezdrowo i słodko, w celu zrzucenia wagi. Z małżonem postanowiliśmy, że czas już najwyższy z najwyższych, czyli aktywność ruchowa ma być teraz zwiększona wprost proporcjonalnie do zmniejszonej aktywności kuchennej. Czy jakoś tak, w każdym razie, gotowanie tylko na parze i bez tłuszczu, ciasta na obrazku, kijki w bagażniku pod ręką, mp3 z książką naładowane i gotowe do odsluchiwania, no i chęci, nawet jeśli ich nie ma, mają być obecne. Zeby tylko to było takie łatwe. No nic, próbować trzeba.
W ramach tego samego projektu, w czwartek wybrałyśmy się do Chińczyka, w babskim towarzystwie, ja z córką i jej jeszcze-nie-teściowa. Fajnie było. Pojadłyśmy, ja jak zwykle dwie potrawy, od których jestem uzależniona, czyli aromatyczną kaczkę (taką zawijaną w pancake z sosem hoi-sin) na starter i kurczaka garlic chilli na main course. Do tego jaśminowa herbata, pyycha. No i pogaduchy, to zawsze poprawia humor.
W pewnym momencie, w głośnikach w restauracji, popłynęła muzyka i ze zdziwieniem skonstatowałam, że były to Podmoskowyje wieciera. Jakieś dziwne uczucie deja vu miałam, bo kiedyś z rodzicami siedziałam w podobnej restauracji, tyle, że gdzieś na trasie rejsu po portach Morza Czarnego i też leciała ta piosenka. Lubię ją. Ponizej wklejam w nowocześniejszej wersji



A poza tym przeczytałam sobie wywiad z Anną Polony i mnie szlag jaśnisty trafił, bo ona tam mówi, że dla kobiet w jej wieku nie ma już ról, że ona się z tym pogodziła, ze jest na emeryturze itp. Jak to nie ma? Dla takich aktorek jak ona, Anna Dymna, Seniuk, Janda (ta się sama obsadza i nie czeka na litość i ma rację), i wiele innych, zawsze powinno być miejsce w TV, kinie i teatrze, bo my chcemy je oglądać. Ale nie, jakieś ludziska decydują, kogo obsadzą i potem mamy wszędzie na ekranie, gdzie się człowiek nie obróci, Glinkę i Żmudę-Trzebiatowską w porywach do Szyca i tym podobnych. Nie, żebym coś miała przeciwko nim, ale luuuudzie, dajcie żyć, przecież nie tylko młodzi, piękni i zębaci chodzą po ziemi, a przecież sztuka powinna odzwierciedlać życie, czyż nie??? Zresztą takie aktorki, jak Anna Polony są dla mnie wiecznie piękne, a ich starzenie się daje nadzieję innym kobietom, że można starzeć się godnie i pięknie właśnie. Poza tym mam wrażenie, że ostatnio oglądam wiecznie tych samych aktorów, jak w niegdysiejszych filmach czechosłowackich.

sobota, 29 stycznia 2011, kasia.eire

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: kate, *.threembb.ie
2011/01/29 18:26:54
Witaj Kasienko,masz racje ruch jest wskazany ,ja staram sie codziennie byc na spacerze wiec rano gdy maz wraca z pracy jedziemy do lasu,jakies 10 km,od domu i maszerujemy ja zazwyczaj z kijkami a On biega super sprawa czlowiek jest doladowany na caly dzien.Wiem,ze pracujesz i codziennie to bylby dla Ciebie klopotliwie ,ale sobota i niedziela czekaja na Was.A co do serniczka super,tak niesmialo poprosze o przepis,od czasu do czasu trzeba sobie pozwolic na cos slodkiego,pamietajac o zdrowym rozsadku,ze w nadmiarze moze szkodzic.Pozdrawiam.
-
2011/01/29 18:42:36
Kate - przepis jest ze strony Moje wypieki mojewypieki.blox.pl/2010/12/Sernik-chalwowy.html
-
2011/01/29 22:31:01
A "Rewers" widziałaś? Kobiece role grają Agata Buzek, Krystyna Janda i Anna Polony. I to jak grają! Polecam!
-
2011/01/29 23:22:56
TAK, Rewers jest fajny :-)
-
2011/01/30 17:23:14
nie taka zła
anonim - Rewers widziałam i jest w moim kanonie ulubionych. Dowód na to, ze mam rację. A Buzek jest chlubnym wyjątkiem aktorki młodej, ale w starym dobrym stylu, dobra szkoła
-
2011/01/30 18:21:14
O matko! tu tak pięknie i sugestywnie napisane o dobrym jedzeniu, mnie z głodu żołądek do krzyża przyrasta a do kolacji jeszcze prawie godzina;))).
ps. przepraszam, ze nie komentuję innych wątków Twojego wpisu, ale głodna, widzę tylko to, co dotyczy jedzenia;))))
-
2011/01/30 18:40:23
veanko - a ja mam do Ciebie prośbę, czy możesz mi się wywiedzieć w tym Busku, czy przyjmują tam ludzi na turnusy rehabilitacyjne, ale żeby w j.angielskim i chodzi o schorzenie ruchowe (ręka, ramię, bark). Mojej córki jeszcze-nie-teściowa tak cierpi po wypadku samochodowym, ciągle na przeciwbólowych, wciąż niewielka poprawa, jedną stronę ma tak niesprawną, ze trochę coś porobi i już musi kilka dni oszczędzac i odpoczywać. Kiedys grała na instrumentach, malowała, a teraz nic z tego nie zostało. Może jej by tam pomogli chociaż trochę? Może nawet ja bym z nią pojechała, ona swoje, ja kręgosłup. Tylko jak nie kasa chorych to ile by to było? Wiesz, jakieś strony internetowe, namiary, Ty najlepiej będziesz wiedziała, jaki ośrodek tam dobry, a jaki tylko drogi.
-
2011/01/30 20:43:31
pyszny serniczek faktycznie po takiej pysznosci nic tylko za kijki i na plaze!:)
-
2011/01/30 22:01:14
paris =niestety pogoda nie sprzyja. buuuu
-
2011/01/30 22:48:34
Podmoskownyje wiecziera mam na płycie i koakolczik też. Lubię te stare, rosyjskie piosenki. Dobrze, że mi przypomniałaś; za chwilę właczę te płytę. Serniki uwielbiam, ale takiego jeszcze nie jadłam. A co do aktorów obsadzanych w polskich serialach i filmach długometrażowych, przyznaję Ci rację, niestety. Trochę znam ten światek od podszewki i uwierz, jest to małe bagienko; po prostu -warszawka. Akurat Jandy nie lubię, bo we wszystkich filmach gra tak samo: te same emocje i zawsze nerwowo z papierosem w ręce.
Pozdrówka.
Belita
-
2011/01/30 23:04:18
Belito - tu bardziej mi chodziło o Polony, a z Jandą już tak jest. Ja się do niej przekonałam po jakimś czasie i już mi nie przeszkadza, ale faktycznie kiedyś mnie trochę irytowało to jej trzepanie glową i nerwowość, ale ona już taka po prostu jest. Natomiast imponuje mi u K.Jandy jej pasja, że wszystko to, co robi, robi na sto procent. I jej piękne umieranie z mężem i powrót do życia po tym.
-
2011/01/31 15:00:12
ale narobilas apetytu na sernik.pyszny musi byc co????
-
2011/01/31 15:03:23
Talent ważniejszy niż uroda i to w każdym wieku i u każdej płci. A Janda na mnie też źle działa. ;(
-
2011/01/31 15:11:02
Kasiu, jak tylko trochę odpocznę to napiszę do Ciebie maila i odpowiem na Twoje pytania, jak również podeślę Ci linki byś sobie o tym wszystkim co Cię interesuje poczytała.
-
2011/01/31 15:26:37
ebelin - ja się sama nakręcam widząc ten sernik, pyszny był
-
2011/01/31 15:27:52
babciubezmohera - bo ludzie, jak nie są letni, budzą u ludzi wiele emocji, tez złych, więc niektórym K.Janda drzazgą w oku, ale ja z wiekiem mam więcej tolerancji dla innych. Tylko głupoty nie mogę znieść
-
2011/01/31 15:28:45
veanko - spokojnie, nie spieszy się. Tak tylko cię napadłam, bo nie często zdarza się mieć swojego człowieka na miejscu, haha.
-
2011/01/31 15:29:47
veanko - dodam jeszcze, bo mi się tak skojarzyło, ze jak jesteś w sanatorium, to powinnaś sobie Marininy Grę na cudzym boisku przeczytać, bo w tej akurat części major Kamieńska tez jest w sanatorium, takie klimaty
-
2011/01/31 19:10:13
O kurczę, jak super! Trzy kobiety na babskich pogaduchach: matka, córka i jej teściowa. I Wszystko w przyjaźni i świetnym klimacie.
-
2011/01/31 19:37:27
Lo matko, chalwa - mumms! Ja tylko od czytania o chalwie przytylam kilka kilogramow :-)))
Zobaczysz, jak Cie zlapie to zmusze do upieczenia tego mumsa i calego zjem go sama! :-))
-
2011/01/31 20:40:44
Tez lubię piosenkę " Podmoskiewskie wieczory",spiewalismy ją w szkole na jakiejś akademii, przypomina mi dzieciństwo :)))Dzękuję ;))
-
2011/01/31 21:18:43
Kasiu, zajrzyj proszę na pocztę:).
-
2011/01/31 21:29:51
lo-ko - pewnie, że super. Sprostowanie, ta trzecia, to jeszcze-nie-teściowa, czyli matka partnera mojej córki, bo oni nie są jeszcze po ślubie. Uwielbiam takie wyjścia
-
2011/01/31 21:31:34
kristofko - on jest tak dobry, że trudno to opisać. Po prostu niebo w gębie. na tej samej stronie jest sernik truflowy, który jest równie fantastyczny
-
2011/01/31 21:54:22
dr Ewo - uwielbiam stare rosyjskie piosenki, czy radzieckie, jak zwał tak zwał, przypominają mi dzieciństwo, jak i Tobie

Notatki Coolturalne

Wypromuj również swoją stronę

free counters

Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!